– Podejrzany celował we mnie! – krzyknęła z oburzeniem Rainie. – Szanuję przepisy, ale

Amandy ze spotkań AA. Była szósta po południu, czwartek. Miała

rzucił na siedzenie, bo daszek ograniczał widok. Czubek głowy ledwo wystawał mu ponad
szkołę, a oni ani razu nie wyściubili nosów na korytarz. Pokazali się dopiero, kiedy miałaś już
Ale chcę, żebyś to dla mnie sprawdziła. Jestem gotów zapłacić ci za to. Bierzesz
trzech godzin lotu jest jeszcze pół tuzina lotnisk. Mógł wylecieć z każdego
Gardło ją paliło, samochód wirował. Boże! Nigdy nie czuła takiego bólu!
szczegół, a potem jedynie wysiłkiem woli złożyć kawałki układanki, zaimponował Rainie.
Ciekawe, ile godzin Rainie Conner przespała zeszłej nocy. Przez krótką chwilę
Detektyw spochmurniał.
- Albo do wymyślenia historyjki już za pierwszym razem. Przecież nie
tery i oprogramowanie potrzebne do składania tekstu. Wtedy w całym kraj
przez Daniela O’Grady’ego, złożył oficjalny wniosek o przekazanie sprawy sądowi dla
ze skóry.
więc wie, że ktoś pilnuje mojego domu. Z tego co wiem, zna również układ
prawie bała się go dotknąć. Tristan jednak bez wahania wziął ją za rękę i pomógł

nie powinien oddawać swojej broni.

- Nie chcę mieć stałego wstępu - spróbowała jeszcze raz. - Czy tu nie
– Oczywiście, że tego chcesz. Zabijanie wchodzi w krew. Pierwszy raz jest trudny, potem
– Dobrze – powiedziała. Pochyliła się i zwymiotowała mu na buty.
tym, co się stało. W przeciwnym razie istnieje niebezpieczeństwo, że po prostu zignoruje
rododendron. Gdy nadjechała policja, wyczołgał się tamtędy, zabierając ze sobą swój
Tyle myśli w głowie. Tyle obrazów, ale tak odległych. Krew. Hałas. Zapachy, o istnieniu
– To nic nie da – zaoponował Emery. – Szpital jest za daleko.
Natomiast jeśli chodzi o wątek Montgomery'ego, to owszem, jest ciekawy,
Popijała kawę, czując ciężar nieprzespanej nocy, i zastanawiała się, ile
Wciąż się uśmiechał i cierpliwie spoglądał na nią niebieskimi oczami.
im tyle przejażdżek, ile były w stanie wytrzymać ich żołądki. Później, kiedy
W końcu dopadli wozu patrolowego. Rainie szybko wepchnęła chłopca na tylne
– Wie pan coś o jej życiu prywatnym? – Rainie nie interesował budżet szkoły. – Gdzie
czego nie dopowiadała. Koszmarne sny, w których jechała razem z Mandy,

©2019 www.ta-pokazywac.elblag.pl - Split Template by One Page Love